poniedziałek, 11 września 2017

Carmona retusa - Karmona drobnolistna - Fukien Thee

                           Karmona drobnolistna, choć powszechnie dostępna w centrach ogrodniczych, nadal skrywa przed nami sporo tajemnic, jeśli chodzi o jej właściwą pielęgnację. Roślina, z którą możemy się związać na całe życie, a nawet przekazywać ją w dobre ręce, z pokolenia na pokolenie. Plastyczna do 'obróbki', ale także konsekwentnie wymagająca, względem zaspokajania swoich podstawowych potrzeb.
                           Ehretia bukszpanolistna, to nie tylko ozdoba. Angażując się w jej troskliwą uprawę, stajemy się uważniejszymi obserwatorami, wrażliwszymi opiekunami. Na niewielkiej przestrzeni związujemy część swojego życia z innym życiem, którego dobro i zdrowie jest od nas zależne.





                                                          Fukien tea tree.eng
Carmona retusa - Karmona drobnolistna - Fukien Thee



                           Wiele setek lat temu, nieliczne egzemplarze karmony drobnolistnej, zdobiły mieszkalne i ogrodowe przestrzenie cesarzów, najbogatszych chińskich rodów. Jako jedni z pierwszych, kształtowaniem tej rośliny zajęli się także buddyjscy mnisi. Posiadanie tego gatunek ehrethei, wiązało się z mądrością opiekuna, albo z jego  odpowiednio wysokim statusem.
I choć dostępność do rośliny jest nieporównywalnie powszechniejsza, to nic w kwestii rozsądku i cierpliwości, jeśli chodzi o pielęgnację, nie zmienia się.
                         Wiecznie zielony krzew, o drobnych białych kwiatuszkach, które z różnym natężeniem mogą obsypywać 'drzewko' przez cały rok. W miejsce przekwitniętych kwiatów
rozwijają się najpierw zielone, a następnie czerwieniejące się owocki - efektowne zdobniki. Zielone listki karmony drobnolistnej nie da się pomylić z tymi, jakie posiada fikus tępy (inna roślina, którą powszechnie używa się do formowania bonsai).  U opisywanego gatunku, liście są drobniejsze, ciemnozielone, na wierzchniej stronie ze sztywnymi malutkimi białymi włoskami, z odległości wyglądającymi jak kropeczki.

                          Jeśli chcemy mieć w posiadaniu ten bardzo dekoracyjnie ukształtowany plant, nauczmy się o niego dbać. Zakupmy mieszankę specjalnie przeznaczoną dla bonsai. Przemieszajmy ją w proporcji 70:30 z próchniczną ziemią dla roślin doniczkowych. Jeśli decydujemy się na pojemnik bez odpływu, pierwszą warstwą niech będzie pięciocentymetrowa keramzytu. Jako ochrona przed zgnilizną bryły korzeniowej. Donica powinna być ustawiona w miejscu, gdzie światło dzienne jest przefiltrowane; około metra, do półtora od okna. Podobnie na podwórku, w czasie letniska; może być także w otulinie wyższych roślin, poprzez które dotrą promienie słoneczne.
Nawożenie w okresie późnej wiosny do wczesnej jesieni, płynnym nawozem. Warto pytać sprzedawcę, czy samodzielnie poszukać informacji, który dla naszego drzewka będzie tym najwłaściwszym i w jakich proporcjach go stosować.




Carmona retusa - Karmona drobnolistna - Fukien Thee



                                 Podlewanie, gdy przesuszona wierzchnia warstwa, dostarczamy roślinie odpowiednią ilość wody. Proporcje powinny być niewielkie, a częstsze, niż raz, a za dużo. Szczególnie w donicy bez odpływu, wówczas bardzo łatwo o zalanie korzeni. Nigdy nie podlewamy po nadziemnych częściach. Na macierzystych terenach, skąd pochodzi roślina, panuje klimat subtropikalny i monsunowy, czyli  jest dość wysoka wilgotność. W swoim domowym zaciszu zadbajmy, aby nie było zbyt suchego powietrza (szczególnie zimą, przy grzejących kaloryferach). Układajmy w bliskości karmony pojemniki z wodą, używajmy też zraszacza, gdzie bardzo drobne oczka w sitku, na tyle malutkie, że powstaje z nich delikatna mgiełka. Jej celem jest nawilżenie, a nie pozostawienie brzydkich plam na liściach. Nie ustawiamy pojemnika bezpośrednio na zimnej posadzce.
                               Karmona drobnolistna, nie jest rośliną mrozoodporną. Zimą, najniższa temperatura to taka, która nie przekracza 14°C. Optymalna, przez cały rok, to pomiędzy 17, a 21°C. Jeśli decydujemy się wynosić pojemnik na dwór, róbmy to, mając pewność, że nie wrócą już wiosenne przymrozki, a powrót pod dach do połowy września (później ryzykujemy, gdyż noce stają się coraz chłodniejsze).
                            


Carmona retusa - Karmona drobnolistna - Fukien Thee



                                Co dwa, góra trzy sezony, z początkiem kwietnia, przeprowadzamy przesadzanie. Korzystamy wówczas z wyżej opisanej mieszanki podłoża, pojemnik o rozmiar większy. Przeprowadzamy pielęgnacyjny zabieg usuwania najcieńszych, najdłuższych korzonków. Po wcześniejszym delikatnym otrzepaniu z zieli, usuwamy około 25% korzonków. W nowe niewyjałowione podłoże wsadzamy jako rozluźnioną bryłę, delikatnie,ale zdecydowanie dociskając. Dla większej dekoracyjności na wierzchu możemy ułożyć cieniutką warstwę mchu. Ten, poza swoją zdobniczą, będzie także spełniaj funkcję izolacyjną. Nie możemy dopuścić do zasuszenia bryły korzeniowej.
                            Wiosna, to także najlepszy czas do przeprowadzenia konkretnego cięcia pielęgnacyjno-formującego, oraz do drutowania. Jeśli był przeprowadzany zabieg przesadzania, z kolejnymi etapami pielęgnacji (cięcie, drutowanie), wstrzymajmy się do dwóch, trzech tygodni. To czas największej rehabilitacji dla rośliny, może zgubić trochę liści, delikatnie stracić na swej witalności. Nie wpadajmy w panikę, bądźmy dla niej wyrozumiali.




 
Carmona retusa - Karmona drobnolistna - Fukien Thee


                                 
                             Cięcie pielęgnacyjno-formujące, przeprowadzajmy z fantazją, ale przede wszystkim z rozsądkiem. Podobnie drutowanie. Nie jest to prosta sprawa, po raz pierwszy stanąć przed rośliną, aby pewną ręką stworzyć jej nową fryzurkę. Kierujmy się zasadą, aby nie skracać więcej niż dwa,trzy  międzywęźla na pojedynczej gałązce. Gdy roślina jest pełna energii, zdrowo się rozwija, przycinać ją możemy przez cały rok (w sumie w tym cały urok,aby ją tak dopieszczać), jednak konkretniejsze cięcie właśnie wiosną. Choć warunki panujące w otoczeniu rośliny są podobne przez cały rok, to w jej naturalnym rytmie, jest dzielniejsze radzenie sobie z zaleczeniem lat o tej soczyście zielonej porze.
                           Drutowanie przeprowadzamy wyłącznie za pomocą drutu aluminiowego, najlepiej, gdyby był pokryty miedzią. Obwiązujemy nim gałązki, które się zaczęły wybarwiać z zielonego koloru. Są młode, podatne na formowanie. Nie ryzykujmy z próbami ujarzmienia gałązek zdrewniałych, szarobrązowe konary po prosty będą pękać. I drzewko zamiast skupić się na rozwoju i dekoracyjnym krzewieniu pokroju, będzie słabnąć i jeszcze dzielić swe siły witalne na schorowane, nie do uratowania części. Drut opleciony wiosną, pozostawiamy na minimum sześć miesięcy, po tym czasie sprawdzamy efekt  na jednej z gałązek tego wiecznie zielonego krzewu. Jeśli satysfakcjonujący nas, uwalniamy mini drzewko z drucianych ograniczeń, jeśli nie, przetrzymujemy jeszcze kilka miesięcy.

                               Pielęgnacja karmony drobnolisnej, to nie tylko zabawa w domowy ogród, to styl życia w zgodzie z prawami natury i ciągła nauka cierpliwości. A przy tym dekoracyjna ozdoba, która stanowi naoczny dowód, skąd w nas poczucie wielkiego zadowolenia i satysfakcji.









Przypisy:
Licencja: [CC-BY-SA 3.0 Deed]
https://en.wikipedia.org/wiki/Carmona_retusa
http://vip-colors.blogspot.nl/2016/10/ficus-microcarpa-fikus-tepy.html


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz